Portal - Biecz
Strona główna / Pionierzy przemysłu naftowego / Jadwiga Straszewska
Poniedziałek - 23 października 2017 Edwarda, Marleny, Seweryna     
AKTUALNOŚCI
Anna i Tadeusz Pabisowie
Fundacja
Muzeum - film
Kopalnia Nafty w Pustym Lesie
Tadeusz Pabis (deutsche Ver.)
Od kopanki do szybu
Pionierzy przemysłu naftowego
Skaza na pomniku...
Wie war das mit dem Petroleum?
What was it with petroleum?
30-lecie muzeum - film
Wybitni naftowcy
Kalendariun Gorlicko - Jasielskie
Kopalnie, kopanki i szyby...
Historia Przemysłu naftowego
Ziemia gorlicka kolebką światowego przemysłu naftowego-film
Poszukiwania Nafty i Gazu Jasło
Książki które warto przeczytać - e-book + film
Jak do nas dojechać
Wieś Libusza
Zygmunt Pabis
Święta Barbara
Legendy...
Nasze osiągnięcia
Lotnicze wspomnienia - e-book
Napisali o nas...
Księga Gości
Forum
Polemiki i dyskusje ...
Linki
Kontakt
polski
Tadeusz Pabis

Pionierzy ...

Hr. Straszewska Jadwiga (1826-1903)

Właścicielka kopalni i rafinerii nafty

Właścicielka kopalni i rafinerii nafty w Lipinkach. Urodziła się 14 października 1826r., córka Teofila Karoliny z domu Zaklika. Do czasu I rozbioru Polski Lipinki były własnością rodu Wielopolskich. W 1776 roku rząd austriacki wystawił królewszczyzny na licencje. Lipinki zakupił hr. Eweryst Kuropatnicki herbu Nieczuja. Kuropatnicki zmarł w 1788r., a jego żona w 1789 roku. Pozostawił syna i córkę. Dzieci Kuropatnickich nie weszły w związki małżeńskie i zmarły bezpotomnie. Dlatego syn E. Kuropatnickiego, Józef, umierając oddał Lipinki ciotecznemu bratu Teofilowi Łętowskiemu ożenionemu

ze wspomnianą Karoliną Zakliką. Zaś po Teofilu Łętowskim odziedziczyła Lipinki jego córka Jadwiga, która zawarła związek małżeński z Franciszkiem Straszewskim, Właścicielem Staromieścia – dzisiejsza dzielnica Rzeszowa. Początkowo mieszkali w Staromieściu, a po odziedziczeniu Lipinek zamieszkali we dworze hr. Kuropatnickich  w Lipinkach.

            Spotkanie z ropą naftową hr. Jadwigi Straszewskiej było przypadkowe.

Z relacji Antoniego Byszewskiego wynika, że w 1850r., na prawo od nieczynnej bramy dworskiej były poidła dla źrebiąt i klaczy zarodowych. Aby nie spędzać ich do pojenia w południe, jego prabaka Jadwiga Straszewska (1826-1903) kazała wykopać studnię. Zdziwienie było duże, gdy konie tej wody pić nie chciały. Okazało się, że do studni przedostała się ropa z płytko zalegającego złoża.

            Z historii badania złóż na Fałdzie Lipinki wiadomo było, że wskaźnikami dla poszukiwań były powierzchniowe objawy ropy naftowej. Wspomina o nich St. Olszewski: „W Lipinkach na gruntach dworskich i włościańskich występowały w czasie orki ślady ropne”.

            W latach Pięćdziesiątych XIX w. w dobrach hr. J. Straszewskiej administratorem był Wacław Pieniążek, który już od dawna interesował się wyciekami ropy w tym rejonie. Zachęcił on swojego brata Ivo Pieniążka i zaczęto w 1854r. kopać szyb w pobliżu rzeki Libuszanka, gdzie pojawiły się znaczne wycieki ropne. Do tych prac zatrudniono chłopów dworskich, a roboty nadzorował Ivo Pieniążek. Ściany studni okładano drewnem, a miejsca gdzie pojawiały się żyły wodne, wykładano sadłem i ubijano ziemią.

            Po kilku tygodniach mozolnej, niebezpiecznej pracy, ku wielkiej radości właścicielki, nadzorcy i robotników w kopance o głębokości 20 m. pojawił się obfity przypływ ropy parafinowej, koloru czarnego. Ta pierwsza kopanka „Anna” usytuowana po lewej stronie drogi z Libuszy do Lipinek, dała początek kopalnictwu naftowemu w rejonie Lipinek i Libuszy. Od tej chwili drążono za pomocą łopaty i kilofa następne kopanki.

            2 marca 1867r. zawarty został kontrakt pomiędzy Jadwigą Straszewską a Sewerynem Stawiarskim  w sprawie „nieograniczonego wydobywania ropy naftowej na całym obszarze Lipinki – Rozdziele”. Sukcesorzy J. Straszewskiej, mieli obowiązek dostarczania do prac poszukiwawczych, wiertniczych i eksploatacji ropy – drewna, siły roboczej, zaprzęgów konnych i świadczenia innych usług.

            Hr. Jadwiga Straszewska nie mając zbytu na surową ropę, wybudowała w latach 1856-1860 rafinerię nafty w Lipinkach. Przedsięwzięcie sfinansowali członkowie powstałych spółek naftowych: „Straszewska – Fibich” i „Stawiarski – Straszewska”. Rafineria, którą systematycznie modernizowano, jako pierwsza w Galicji podjęła się między innymi wyrobu parafiny, którą eksportowano do Anglii, Belgii, Holandii, Niemiec, Szwecji, i Francji. Dyrektorem  rafinerii był Ivo Pieniążek, kierownikiem technicznym – dr Stefan Bartoszewicz, buchalterem – Wiktor Konopnicki, rachmistrzem – Józef Wilusz i inni.

Według dr Stefana Bartszewicza: „W Lipinkach otrzymywano ropę z głębokości 80 do 150 m., a pustych szybów prawie nie było. Produkcja wynosiła do 250 ton miesięcznie, mimo, iż wiercenie było ręczne i nigdy nie wiercono dwóch szybów jednocześnie, tylko po ukończeniu jednego rozpoczynano następny. Administracja kopalni była bardzo konsekwentna: - rafineria  usytuowana była prawie na terytorium kopalni, nie było rurociągu z kopalni do rafinerii, a ropę przewożono końmi w dużych beczkach w ten sposób dworskie konie i furmani mieli zajęcia, a dwór miał zarobek”.

zatrudnionych robotników 106 oraz 4 osoby dozorujące. Roczna produkcja ropy 820 ton. Nadmienić należy, że dotychczas wydobywanie ropy odbywało się ręcznie za pomocą wiader, dopiero z początkiem XX wieku został zamontowany żuraw pompowy, napędzany maszyną parową i pewną ilość szybów zmechanizowano.

         Na początku 1900 r. kopalnia „Lipa” zatrudniała 80 pracowników fizycznych i 5 – ciu umysłowych, przy 200 otworach eksploatacyjnych, zaś w rafinerii nafty znalazło zatrudnienie 40 pracowników. Na kopalni i rafinerii hr Jadwigi Straszewskiej warunki pracy były dobre. Utarło się nawet takie powiedzenie „– mieć pracę  na kopalni „Lipinki” – było rarytasem”.

         Hrabina Jadwiga Straszewska zmarła 14 lipca 1903 roku. Pochowana została w podziemiach kaplicy cmentarnej. W Lipinskiej świątyni znajduje się epitafium następującej treści: „Jadwiga z Łętowskich Straszewska, dziedziczka Lipinek, opiekunka włościan ur. 1826 r., zmarła w 1903 r. Cześć Jej pamięci! O modlitwę za duszę babki proszą – Jadwiga i Wincenty z Drozdowa Byszewscy”

Hr Jadwiga Straszewska była osobą życzliwie nastawioną do ludzi. Lubiano Ją i szanowano, dlatego po jej śmierci mieszkańcy Lipinek płakali po stracie „Dobrej Pani”..

 

 

 

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: libusza@onet.eu